Bryczką po autostradzie – ZTM Warszawa

Bryczką po autostradzie

zdjęcie pustej autostrady - fotograf nieznany, Archiwum Narodowe Niderlandów / Anefo

Europejski Dzień bez Samochodu dziś budzi pozytywne skojarzenia. Jego początki były jednak trochę śmieszne, ale i trochę straszne.

Od wielu lat w czasie Europejskiego Dnia bez Samochodu, czyli 22 września, pasażerowie Warszawskiego Transportu Publicznego mogą korzystać z bezpłatnych przejazdów. Stolica włącza się w organizowaną od 2000 roku akcję. Warto wtedy zostawić swoje auto na parkingu i wsiąść do komunikacji miejskiej. Można się przekonać, że to wygodny, szybki i tani sposób podróżowania po aglomeracji warszawskiej. Pojedynczy kierowca może sobie powtarzać, że jego auto spala niewiele benzyny i nie emituje wielu spalin, ale jeśli takich kierowców zbiorą się tysiące, to efekt może być zauważalny. Właśnie o to chodziło pomysłodawcom dni bez samochodu. A zaczęło się od niedziel bez samochodów…

Wielka polityka i małe mecze

W powojennych latach na ulicach miast pojawiało się coraz więcej aut. Samochody powoli przestawały być dobrem luksusowym, a stawały się popularnym środkiem transportu, zwłaszcza że ropa naftowa była tania i było jej pod dostatkiem. Wiele osób mogło być przekonanych, że tak będzie już zawsze, ale wtedy na scenę wkroczyła wielka polityka międzynarodowa, a zwłaszcza sytuacja na Bliskim Wschodzie.

To właśnie stamtąd w ogromnej większości sprowadzano cenny surowiec do Europy. Ropa płynęła przede wszystkim tankowcami, a najkrótsza droga wiodła przez Kanał Sueski. Prezydent Egiptu Abdel Nasser znacjonalizował ten szlak w 1956 roku, co doprowadziło do interwencji wojsk brytyjsko-francuskich. Spadochroniarze pokonali Egipcjan, ale ci, zanim się wycofali, zablokowali kanał, zatapiając w jego wodach kilkadziesiąt statków. Ropa przestała płynąć do Europy, więc niektóre rządy, chcąc ograniczyć zużycie paliwa, wprowadziły zakaz jazdy prywatnymi samochodami w niedziele. Tak zrobiono w Holandii. W te dni ruch i tak był naturalnie mniejszy, ale dzięki temu stał się jeszcze bardziej ograniczony.

Mało kto chodził w niedziele do pracy, więc ten powód do jazdy autem odpadał, ale za to wielu kibiców piłkarskich chciało się dostać na mecze swoich drużyn. Jeśli jeszcze drużyna grała na własnym stadionie, to można sobie było urządzić spacer, ale co zrobić w przypadku meczu wyjazdowego? Podobno na stadionie Rody JC frekwencja na meczach spadła o połowę. Niektórzy Holendrzy dla żartu zaprzęgali konie do swoich aut i tak przyjeżdżali na stadion, inni przesiadali się do autobusów. Fani drużyny z Venlo wpadli na oryginalny pomysł i wykorzystali lukę w przepisach. Ograniczenie poruszania się dotyczyło tylko aut zarejestrowanych w Holandii, więc na mecz do Amsterdamu chcieli się wybrać autobusem wynajętym w Niemczech. Wcześniej musieli się udać do oddalonego o 10 kilometrów Kaldenkirchen. Urzędnicy chcieli im ten wybieg uniemożliwić i na granicy zażądali paszportów. Kto nie miał dokumentu, ten wysiadał, ale 22 szczęśliwców dotarło na mecz i obejrzało porażkę swoich ulubieńców 1:4.

Inni starali się dawać przykład, nawet jeśli sami grali w meczach, a nie oglądali je z trybun. Hil, żona Abe Lenstry, gwiazdora SC Heerenveen obruszyła się na pytanie, czy jej mąż nie powinien korzystać z auta na zasadzie wyjątku: „Abe też może jeździć autobusem, prawda?”

To był jednak tylko wstęp do tego, co wydarzyło się kilkanaście lat później. W 1973 r. dostaw ropy naftowej świadomie użyto jako formy nacisku na państwa zachodnie, wspierające Izrael w czasie konfliktu zbrojnego. Surowiec przestał płynąć m.in. do niektórych państw europejskich, dlatego w Holandii sięgnięto po sprawdzone rozwiązania. W niedziele, począwszy od 4 listopada, nie można było używać prywatnych aut (oczywiście, z małymi wyjątkami).

I znów Holendrzy popisali się kreatywnością. Przesiedli się do powozów, którymi jeździli po pustych autostradach, albo urządzali na nich pikniki. Grupa młodych rodziców postanowiła się przejechać nowo otwartym tunelem w Amsterdamie, gdzie (co może się dziś wydać szokujące) nie zaplanowano drogi rowerowej. Na końcu swojej podróży zostali zatrzymani przez policjantów.

Inni wsiedli na swoje rumaki i w ten sposób podróżowali po mieście. Jedno z najsłynniejszych zdjęć z tamtego czasu ma wymiar niemal apokaliptyczny – przedstawia czterech jeźdźców na pustych ulicach Amsterdamu. Problemy znów miało środowisko futbolowe. Sędzia Jan Beck na mecz dojechał na bagażniku roweru, a piłkarz Rody Kerkrade Gerrie Goede wsiadł na rumaka, podobnie jak jego trener Hennie Holink.

fot. Rob Mieremet, Archiwum Narodowe Niderlandów / Anefo

Jeden dzień bez samochodu

Tamte kryzysy na szczęście się skończyły, ale pomysł na to, by w pewne dni dobrowolnie rezygnować z podróżowania samochodem, przetrwał. Wyniki, które wtedy osiągnięto, były obiecujące. Zużycie paliwa spadło o 10 proc. Dodatkowo, wielu kierowców zaczęło jeździć wolniej, co pozwoliło na spadek spalania o kolejne 5 proc.

Przez lata podejmowano różne inicjatywy, organizowano konferencje poświęcone funkcjonowaniu miast, w których nie ma aut. W 1996 roku swój dzień bez samochodu przeprowadził Reykjavik. Podobnie postąpiły francuskie La Rochelle czy brytyjskie Bath. W 1997 r. Brytyjczycy mieli swój pierwszy, narodowy dzień bez samochodu, a rok później tym tropem podążyli Francuzi, organizując wydarzenie „In town, without my car”!

Inicjatywa przyjęła się po obu stronach Kanału La Manche, więc można było pół żartem, pół serio założyć, że objęła całą Europę. W 2000 roku z inicjatywy Komisji Europejskiej wydarzenie te zostało ustanowione, jako Ogólnoeuropejski Dzień bez Samochodu, który jest obchodzony 22 września. Warszawa, podobnie jak wiele innych, polskich miast dołączyła cztery lata później.


fot. główne – fotograf nieznany, Archiwum Narodowe Niderlandów / Anefo

Źródła:
The Netherlands and the Oil Crisis, Business as Usual, Amsterdam 2004
The Dutch rode horses on their highways during the 1970s oil crisis, https://gizmodo.com/the-dutch-rode-horses-on-their-highways-during-the-1970-1670022509
https://ptd.digitaal-magazine.nl/ebook-podium/1956
https://footballmakeshistory.eu/oil-crises-1956-and-1973/
Wikipedia

Ostatnia aktualizacja 22 września 2021

MobileMS
APACHE LICENSE, VERSION 2.